Główna Artykuły Porównywarka GPU Konfigurator PC Linkownia Promocje Zestawy PC Zasilacze O Nas YouTube Postaw kawę
GPU

DLSS 5 podbił pobór RTX 5090 do ponad 600 W. Złącze nie wytrzymało

7.09.2026 · ~5 min czytania · Tom's Hardware
DLSS 5 podbił pobór RTX 5090 do ponad 600 W. Złącze nie wytrzymało

Nvidia DLSS 5 może zwiększać pobór mocy karty graficznej

Nvidia DLSS 5 może przynosić zauważalny wzrost obciążenia nie tylko samego procesora graficznego, ale również całego układu zasilania karty. Jeden z użytkowników forum HardOCP twierdzi, że podczas testowania nowej technologii jego GeForce RTX 5090 zaczął pobierać ponad 600 W, a niedługo później doszło do stopienia 16 pinowego złącza zasilającego.

 

 

Do zdarzenia doszło podczas testowania DLSS 5 w NBA 2K27. Jest to obecnie jedyna gra, która oficjalnie obsługuje DLSS 5. Pozostałe dostępne implementacje tej technologii wykorzystują modyfikacje przygotowane przez społeczność. Właściciel korzystał z MSI GeForce RTX 5090 Gaming Trio OC, dla którego producent podaje pobór mocy na poziomie 575 W. Według jego relacji przed rozpoczęciem testów DLSS 5 karta podczas grania pobierała około 450 W.

Sytuacja zmieniła się po uruchomieniu nowej technologii renderowania Nvidii. GPU Z zaczął pokazywać wartości przekraczające 610 W. Co istotne, nie chodziło o pojedynczy, krótkotrwały skok. Według użytkownika pobór mocy utrzymywał się powyżej 610 W przez dłuższy czas. W porównaniu z około 450 W obserwowanymi wcześniej oznaczało to wzrost zapotrzebowania na moc o ponad 150 W.

 

 

Po teście karta zaczęła działać niestabilnie

Problemy pojawiły się niedługo później. RTX 5090 zaczął wykazywać oznaki niestabilności, a następnie całkowicie przestał działać. Właściciel komputera poczuł również charakterystyczny zapach spalenizny. Po sprawdzeniu karty okazało się, że problem znajduje się przy 16 pinowym złączu zasilania.

Temperatura była na tyle wysoka, że plastikowa obudowa złącza stopiła się i połączyła z wtyczką przewodu, przez co ich rozdzielenie było bardzo trudne. Po wyjęciu kabla skala uszkodzeń stała się znacznie bardziej widoczna. Według przedstawionych informacji co najmniej pięć pinów nosiło wyraźne ślady przypalenia, a w przypadku jednego z nich plastikowa obudowa stopiła się niemal całkowicie.

Warto zwrócić uwagę również na sam przewód. Zastosowany kabel miał żółtą końcówkę, której zadaniem jest ułatwienie użytkownikowi sprawdzenia, czy wtyczka została wsunięta do końca. Na jednym ze zdjęć przedstawiających uszkodzone złącze karty widoczny jest także niewielki fragment stopionego żółtego tworzywa.

Ponad 600 W nie musi oznaczać 600 W płynących przez samo złącze

Odczyt GPU Z przekraczający 610 W nie oznacza automatycznie, że całe 610 W było dostarczane przez 16 pinowe złącze. Samo złącze jest przystosowane do dostarczania do 600 W mocy, natomiast karta graficzna otrzymuje również dodatkowe zasilanie bezpośrednio z gniazda PCIe x16, które może dostarczyć do 75 W.

W praktyce całkowity pobór mocy karty przekraczający 600 W nie musi więc oznaczać przekroczenia granicy 600 W na samym przewodzie zasilającym. Nie zmienia to jednak faktu, że awaria nastąpiła po okresie wyjątkowo wysokiego poboru mocy raportowanego podczas testowania DLSS 5.

Czy DLSS 5 rzeczywiście stopił złącze RTX 5090?

Na tym etapie nie można tego potwierdzić. Tom's Hardware wyraźnie zaznacza, że nie ma wystarczających dowodów pozwalających stwierdzić, że to właśnie DLSS 5 bezpośrednio odpowiada za uszkodzenie karty.

Problemy z topiącymi się 16 pinowymi złączami w GeForce RTX 5090 pojawiały się już wcześniej. W wielu takich przypadkach przyczynę wiązano z niewłaściwym lub niepełnym osadzeniem wtyczki w złączu karty. Dlatego sam fakt, że awaria nastąpiła podczas testowania DLSS 5, nie jest jeszcze dowodem potwierdzającym bezpośredni związek między nową technologią Nvidii a stopieniem złącza.

Jest jednak drugi istotny element tej historii. Niezależne testy przeprowadzone przez Tom's Hardware pokazują, że DLSS 5 rzeczywiście może bardzo mocno zwiększać pobór mocy przez RTX 5090.

RTX 5090 Lightning Z osiągnął 800 W

W testach wykorzystano między innymi MSI GeForce RTX 5090 Lightning Z. Jest to konstrukcja wyposażona w dwa 16 pinowe złącza zasilania oraz BIOS XOC pozwalający na ustawienie limitu mocy wynoszącego 1000 W.

W grze Control karta bez DLSS 5 pobierała 691 W. Po uruchomieniu DLSS 5 pobór mocy wzrósł do 800 W. Różnica jest więc bardzo duża, ale jeszcze większą zmianę zaobserwowano w Hogwarts Legacy. Bez DLSS 5 MSI RTX 5090 Lightning Z pobierał w tej grze 480 W, natomiast po aktywowaniu nowej technologii wartość wzrosła do 720 W.

Oznacza to dokładnie 50 procent większy pobór mocy po uruchomieniu DLSS 5. W wartościach bezwzględnych różnica wyniosła aż 240 W.

RTX 5090 Founders Edition również mocno zwiększył pobór mocy

Podobne zachowanie zaobserwowano na standardowym GeForce RTX 5090 Founders Edition. W Hogwarts Legacy karta bez DLSS 5 pobierała 417 W, natomiast po włączeniu technologii pobór wzrósł do 547 W. W tym przypadku różnica wyniosła około 31 procent, czyli 130 W.

To szczególnie istotny wynik, ponieważ Founders Edition korzysta z pojedynczego 16 pinowego złącza zasilania, w przeciwieństwie do ekstremalnego MSI Lightning Z wyposażonego w dwa takie złącza. Testy pokazują więc, że duży wzrost poboru mocy po aktywowaniu DLSS 5 nie ogranicza się wyłącznie do kart z ekstremalnie wysokim limitem mocy.

DLSS 5 stawia przed Nvidią nowy problem

MSI RTX 5090 Gaming Trio OC, którego dotyczy zgłoszona awaria, znajduje się pod względem konstrukcji i możliwości zasilania pomiędzy standardowym Founders Edition a ekstremalnym Lightning Z. Właściciel karty zaobserwował przy tym wyraźny wzrost poboru mocy właśnie po rozpoczęciu testów DLSS 5. Wcześniej, według jego relacji, karta nie wykazywała podobnych problemów.

Nie wystarcza to do jednoznacznego wskazania DLSS 5 jako przyczyny stopienia złącza. Wyniki przeprowadzonych testów pokazują jednak, że nowa technologia może stawiać przed układem zasilania RTX 5090 znacznie większe wymagania. W Hogwarts Legacy różnica na MSI RTX 5090 Lightning Z sięgnęła 240 W, Founders Edition zwiększył pobór mocy o 130 W, natomiast właściciel uszkodzonego Gaming Trio OC raportował wzrost z około 450 W do ponad 610 W.

To sprawia, że bardzo wysokiego zapotrzebowania DLSS 5 na moc trudno nie brać pod uwagę przy analizowaniu tego przypadku. Nie oznacza to, że technologia sama w sobie odpowiada za stopienie złącza, ale wyraźnie pokazuje, że jej uruchomienie może znacząco zwiększyć obciążenie układu zasilania karty.

Tom's Hardware zwraca uwagę, że przed szerszym udostępnieniem DLSS 5 Nvidia ma jeszcze sporo pracy. Dotyczy to szczególnie planowanego rozszerzenia technologii na karty z rodziny RTX 40. Wzrost jakości obrazu i możliwości renderowania to tylko jedna część równania. Jeżeli wykorzystanie DLSS 5 powoduje tak znaczący wzrost poboru mocy, sposób zarządzania energią i obciążeniem układu zasilania również będzie wymagał szczególnej uwagi.

Źródło: Tom's Hardware
Boomer Marcin
Autor
Boomer Marcin
Komputery towarzyszą mi od czasów Commodore 64 — to ponad 30 lat fascynacji sprzętem PC. Interesuję się tym co dzieje się w branży, ale przede wszystkim kręcą mnie własne testy i analizy: karty graficzne, procesory, pamięci itp... Bez marketingowej ściemy, z naciskiem na to co faktycznie liczy się podczas rozgrywki. FPS-y to dopiero punkt wyjścia, nie koniec analizy.
Kanał YouTube
← Powrót do strony głównej

Zgłoś błąd / Sugestia

0 / 2000