NVIDIA wysłała RTX 5070 bez informacji. FedEx zostawił kartę w koszu
Proces RMA zwykle kończy się odebraniem naprawionego lub wymienionego sprzętu. W tym przypadku właściciel GeForce’a RTX 5070 został bez starej karty i bez nowej, a wszystko przez serię błędów NVIDII i FedExu.

Użytkownik Reddita o nicku Ill\_Worker3155 odesłał wadliwego RTX-a 5070 Founders Edition do NVIDII w ramach procedury RMA. Przesyłka dotarła do centrum firmy w Hongkongu 29 sierpnia, ale właściciel nie dostał żadnego potwierdzenia odbioru ani informacji o dalszym przebiegu reklamacji. Po kilkunastu dniach sam skontaktował się z NVIDIĄ. Dopiero wtedy dowiedział się, że firma zdążyła już wysłać kartę zastępczą. Nie dostał wcześniej wiadomości o nadaniu ani numeru śledzenia przesyłki.
RTX 5070 wylądował w pojemniku na śmieci

Po sprawdzeniu danych FedExu okazało się, że paczka została oznaczona jako dostarczona 8 września. Kurier nie przekazał jej jednak właścicielowi i nie uzyskał jego podpisu. RTX 5070 został pozostawiony w zewnętrznym pojemniku na odpady, a w systemie pojawiła się adnotacja „Signature release on file”, pozwalająca na pozostawienie przesyłki bez podpisu. Problem w tym, że właściciel nie wiedział nawet, że powinien spodziewać się paczki. Gdy kilka dni później dowiedział się o dostawie, karty już nie było.
Wccftech opisuje sprawę jako kradzież, ale późniejszy komentarz właściciela wskazuje na bardziej absurdalny scenariusz. Pojemnik został w międzyczasie opróżniony i sam zainteresowany przyznał, że RTX 5070 najprawdopodobniej został zabrany razem z odpadami. Nie może tego jednak potwierdzić.
Właściciel został więc bez wadliwej karty, którą wcześniej odesłał do NVIDII, i bez egzemplarza zastępczego. Teraz pozostaje mu wyjaśnianie sprawy z NVIDIĄ i FedExem. Trudno o lepszy przykład tego, jak kilka pozornie drobnych zaniedbań może zamienić zwykłe RMA w kompletny bałagan.