Główna Artykuły Porównywarka GPU Konfigurator PC Linkownia Promocje Zestawy PC Zasilacze O Nas YouTube Postaw kawę
GPU

Radeon RX 9070 XT to dziś król opłacalności

10.09.2026 · ~5 min czytania · PC Boomer YT
Radeon RX 9070 XT to dziś król opłacalności

Radeon RX 9070 XT w 1440p. Sprawdzamy wydajność w ośmiu wymagających grach

Radeon RX 9070 XT wciąż bardzo dobrze radzi sobie z grami w 1440p, także przy wysokich i maksymalnych ustawieniach graficznych. Testy w ośmiu wymagających tytułach pokazują, że w wielu przypadkach karta zapewnia ponad 100 FPS, choć ray tracing nadal potrafi mocno obniżyć wydajność.

W dniu przeprowadzania testów, 7 września 2026 roku, najtańszy nowy Radeon RX 9070 XT dostępny w Polsce kosztował około 3100 zł. Do pomiarów wykorzystaliśmy model Sapphire PURE. Testy zostały przeprowadzone w rozdzielczości 2560 x 1440 pikseli, zwykle zaczynając od maksymalnych lub bardzo wysokich ustawień, a następnie sprawdzając wpływ FSR, ray tracingu i generowania klatek.

Onimusha: Way of the Sword mocno zaskakuje

Pierwszym sprawdzonym tytułem był benchmark Onimusha: Way of the Sword. Przy 1440p, ustawieniach Ultra, natywnym renderowaniu z wykorzystaniem FSR jako antyaliasingu oraz ray tracingu ustawionym na High wynik okazał się zaskakująco wysoki.

Benchmark początkowo wskazał średnio 126 FPS. Ze względu na ten wynik test został powtórzony po ponownym uruchomieniu aplikacji i sprawdzeniu ustawień. Rezultat nie okazał się błędem. W kolejnych scenach licznik najczęściej wskazywał około 90 do 100 FPS, z okresowymi spadkami w okolice 80 FPS.

To bardzo dobry rezultat, ponieważ mówimy o natywnym 1440p, najwyższych ustawieniach i aktywnym ray tracingu. W przypadku tego tytułu RX 9070 XT nie wymagał korzystania z upscalingu, aby zapewnić wysoką płynność.

 

 

Assassin's Creed Black Flag Resynced pokazuje koszt ray tracingu

Assassin's Creed Black Flag Resynced został początkowo uruchomiony w 1440p, na ustawieniach Ultra, z natywnym AA i rozszerzonym ray tracingiem obejmującym między innymi cienie i odbicia. W takim wariancie Radeon osiągał około 65-66 FPS, a w cięższych momentach wynik spadał do nieco ponad 50 FPS.

 

 

Włączenie FSR w trybie Quality przyniosło bardzo dużą poprawę. Liczba klatek mieściła się przeważnie pomiędzy 80 a 110 FPS, a średnia wyniosła około 93 FPS. Jednocześnie podczas testu nie zaobserwowaliśmy wyraźnego pogorszenia jakości obrazu względem natywnego renderowania.

Po całkowitym wyłączeniu ray tracingu i pozostawieniu FSR Quality średnia wzrosła do około 105-106 FPS, a chwilowe wskazania dochodziły do około 115-120 FPS. Z kolei przy natywnym 1440p, bez skalowania i bez ray tracingu można było liczyć na około 80-90 FPS.

 

 RX 9070 XT daje więc w tej grze spory wybór. Można zachować rozszerzony ray tracing i wykorzystać FSR Quality, albo zrezygnować ze śledzenia promieni i bez problemu przekroczyć granicę 100 FPS.

Gothic Remake działa dobrze, dopóki nie przesadzimy z ustawieniami

W Gothic Remake karta została początkowo sprawdzona w 1440p na profilu Gothic, odpowiadającym bardzo wysokim ustawieniom. Przy natywnym renderowaniu i bez generowania klatek wydajność oscylowała wokół 70 FPS. Podczas rozgrywki pojawiły się jednak pojedyncze przycięcia widoczne na wykresie czasu renderowania klatek.

 

 Znacznie bardziej wymagający okazał się eksperymentalny profil Alchemy Overdose przeznaczony dla bardzo wydajnego sprzętu. Po jego uruchomieniu wydajność wyraźnie spadła. Zastosowanie FSR w trybie Quality pozwoliło wrócić do około 60 FPS, natomiast po dołączeniu generatora klatek licznik wskazywał około 120 FPS.

 

 

Na znacznie rozsądniejszym profilu Gothic generowanie klatek pozwalało osiągać nawet około 190 FPS średnio, ale przy tak wysokiej podstawowej wydajności trudno znaleźć dla niego praktyczne zastosowanie.

Gra posiada natywną obsługę FSR 3, jednak sterownik AMD umożliwiał podczas testu aktywację funkcji Upscale Upgrade i zastąpienie używanej przez grę wersji nowszym FSR 4. Dawało to możliwość korzystania z nowszego skalera bez jego bezpośredniej implementacji w samej grze.

Resident Evil Requiem potrafi przekroczyć 200 FPS

Resident Evil Requiem był jednym z najmocniejszych punktów testu. W 1440p, przy maksymalnej jakości obrazu, maksymalnych ustawieniach cieni i oświetlenia oraz ray tracingu ustawionym na High, karta osiągała około 72 FPS w jednej z najbardziej wymagających scen z mokrymi ulicami i dużą liczbą odbić.

W mniej obciążających korytarzach wynik zbliżał się do 100 FPS, natomiast w cięższych pomieszczeniach ponownie spadał w okolice 70 FPS. Średnia podczas dłuższego fragmentu wynosiła około 88-90 FPS. Na Radeonie opcja path tracingu nie była dostępna, dlatego maksymalnym sprawdzonym ustawieniem było RT High.

Włączenie FSR Quality przy zachowaniu wysokich ustawień i ray tracingu podniosło wydajność do ponad 130 FPS. Po wyłączeniu RT, obniżeniu jakości grafiki oraz światła i cieni do poziomu High i powrocie do natywnego AA licznik potrafił przekraczać 200 FPS. W bardziej wymagającym miejscu nadal pozostawało ponad 160 FPS.

Przy limicie 120 FPS karta wykorzystywała około 90 procent swoich możliwości i pobierała niespełna 300 W. Po zdjęciu limitu pobór wahał się mniej więcej od 313 do 340 W.

Można również wykorzystać generowanie klatek. W testowanym fragmencie wynik wzrastał wtedy do około 250-270 FPS. Przy monitorze 240 Hz sensownym rozwiązaniem może być ograniczenie podstawowej liczby klatek do 120 FPS i wykorzystanie generatora do osiągnięcia 240 FPS.

 

 

Dying Light: The Beast mocno obciąża kartę z ray tracingiem

Dying Light: The Beast należy do znacznie trudniejszych przypadków. Profil Ultra odpowiada tutaj wysokim ustawieniom graficznym z dodatkowo aktywnym ray tracingiem. W natywnym 1440p, bez generowania klatek, RX 9070 XT osiągał tylko około 45 FPS.

 

 

Sytuację całkowicie zmienia FSR Quality. Po jego aktywowaniu wydajność praktycznie się podwoiła i wzrosła do około 80-82 FPS. Rozgrywka pozostawała przy tym płynna, bez wyraźnego szarpania i problemów z czasem renderowania klatek.

Ray tracing nie przynosił jednak podczas testu na tyle dużej różnicy wizualnej, aby jego koszt wydajnościowy był łatwy do uzasadnienia. Po przejściu na profil High, czyli najwyższe ustawienia bez RT, oraz pozostawieniu FSR Quality średnia wzrosła do około 130 FPS.

 

Osoby unikające skalowania mogą natomiast pozostać przy natywnym 1440p. W czystej rasteryzacji wynik wynosił około 80-90 FPS. Generator klatek pozwalał zwiększyć wskazanie licznika do ponad 150 FPS, ale przy tak wysokiej wydajności bazowej nie jest niezbędny.

F1 25 potrafi wycisnąć z RX 9070 XT ponad 250 FPS

F1 25 został przetestowany na mokrym torze Monza. Był to celowo wymagający scenariusz, pozwalający mocniej obciążyć efekty odpowiedzialne za odbicia.

Przy 1440p, natywnym TAA oraz profilu Ultra Max z path tracingiem karta osiągała około 43 FPS. Pobór energii wynosił około 320 W, a temperatura GPU utrzymywała się w okolicach 57 stopni Celsjusza.

 

Po zejściu do Ultra High i wyłączeniu path tracingu wydajność wzrosła do około 70-80 FPS, a średnia podczas fragmentu wyścigu wynosiła około 87 FPS. Następnie zastosowanie FSR Quality pozwoliło osiągnąć około 123 FPS średnio przy 1% low na poziomie około 103 FPS.

Największy wzrost pojawił się po całkowitym wyłączeniu ray tracingu. FSR Quality i czysta rasteryzacja pozwoliły osiągać podczas przejazdu około 240 FPS. Końcowe podsumowanie benchmarku pokazało 93 FPS minimum, 257 FPS średnio i maksymalnie 511 FPS, przy czym ostatnia wartość była jedynie chwilowym skokiem.

 

Temperatura karty przez cały test utrzymywała się na bardzo niskim poziomie około 56-59 stopni Celsjusza. Pobór energii oscylował zwykle wokół 300-335 W. Przy najbardziej wymagających ustawieniach zaalokowane było około 11 GB VRAM, z czego wykorzystanie wynosiło około 9 GB.

Hell is Us potrzebuje FSR do stabilnego przekroczenia 60 FPS

W Hell is Us maksymalne ustawienia okazały się znacznie bardziej wymagające. Przy 1440p, profilu Ultra i FSR wykorzystywanym jedynie jako natywny antyaliasing Radeon RX 9070 XT osiągał około 59-60 FPS.

 

Obniżenie profilu do Very High nie przyniosło dużej poprawy i nadal pojawiały się spadki poniżej 60 FPS. Znacznie skuteczniejszym rozwiązaniem było pozostawienie ustawień Ultra i przełączenie FSR na tryb Quality.

Wtedy wynik natychmiast przekroczył 80 FPS. W zależności od miejsca karta osiągała od około 80 FPS na bardziej otwartych i wymagających obszarach do ponad 110 FPS w węższych lokacjach. Średnia potrafiła przekraczać 100 FPS.

 

W przypadku Hell is Us obniżanie ustawień graficznych nie przynosiło więc tak dużych korzyści jak zastosowanie FSR Quality. To właśnie połączenie 1440p, Ultra i skalowania dawało podczas testu najlepszy kompromis pomiędzy jakością obrazu i wydajnością.

STALKER 2 po aktualizacji 2.0

Ostatnim testowanym tytułem był STALKER 2 po dużej aktualizacji 2.0. Na ustawieniach Epic, w natywnym 1440p z FSR używanym jako antyaliasing, Radeon osiągał około 80-85 FPS.

 

Obniżenie ustawień o jeden poziom pozwoliło dojść do około 100-110 FPS. Różnica w wydajności była więc wyraźna, podczas gdy zmiana jakości obrazu pozostawała niewielka.

Przy FSR Quality możliwe było dalsze zwiększenie płynności. W testowanym fragmencie na ustawieniach High licznik dochodził do około 130 FPS. Wyostrzenie FSR ustawione domyślnie na 100 procent okazało się zbyt agresywne, dlatego zostało zmniejszone do około 30 procent.

Sprawdzony został również generator klatek. W porównaniu z wcześniejszymi testami gry znacznie lepiej radził sobie z wyświetlaniem celownika i nie powodował już tak widocznych artefaktów podczas przesuwania go na tle otoczenia. Przy wydajności bazowej oferowanej przez RX 9070 XT jego stosowanie nie było jednak konieczne. 

Aktualizacja zmieniła również sposób oświetlenia Zony, ale nie wszystkie problemy zniknęły. W jednym z pomieszczeń, mimo kilku okien i bardzo jasnego dnia na zewnątrz, wnętrze nadal pozostawało nienaturalnie ciemne. Nie jest to problem związany z samą kartą, ale był wyraźnie widoczny podczas testów nowej wersji gry.

RX 9070 XT ma duży zapas w 1440p

Wyniki ośmiu gier pokazują, że Radeon RX 9070 XT nadal bardzo dobrze pasuje do grania w 1440p. W wielu tytułach karta osiąga około 80-100 FPS nawet bez skalowania, natomiast FSR Quality często pozwala przekroczyć 100 FPS bez zauważalnej podczas normalnej rozgrywki utraty jakości obrazu.

Największym obciążeniem pozostają maksymalne ustawienia ray tracingu i path tracing. Dying Light: The Beast spada wtedy do około 40 FPS, a F1 25 z path tracingiem do niewiele ponad 40 FPS. Po wyłączeniu najbardziej kosztownych efektów lub zastosowaniu FSR sytuacja zmienia się jednak diametralnie.

Przy cenie około 3100 zł odnotowanej w dniu testu RX 9070 XT pozostaje kartą, która w 1440p pozwala w większości przypadków celować w wysokie ustawienia i trzycyfrową liczbę klatek. Maksymalne presety nie zawsze mają przy tym sens. Obniżenie ich o jeden poziom oraz rozsądne wykorzystanie FSR często daje znacznie większy wzrost wydajności niż wynikałoby to z różnicy widocznej na ekranie.


Źródło: PC Boomer YT

Część nazw podzespołów w tekście to linki afiliacyjne do Ceneo. Jeżeli kupisz przez nie sprzęt, mogę otrzymać prowizję. Polityka prywatności

Boomer Marcin
Autor
Boomer Marcin
Komputery towarzyszą mi od czasów Commodore 64 — to ponad 30 lat fascynacji sprzętem PC. Interesuję się tym co dzieje się w branży, ale przede wszystkim kręcą mnie własne testy i analizy: karty graficzne, procesory, pamięci itp... Bez marketingowej ściemy, z naciskiem na to co faktycznie liczy się podczas rozgrywki. FPS-y to dopiero punkt wyjścia, nie koniec analizy.
Kanał YouTube
← Powrót do strony głównej

Zgłoś błąd / Sugestia

0 / 2000